Pisałem o tym prawie rok temu. Nic się nie zmieniło. Jedyne co zaskakuje to fakt, że TVP nadspodziewanie dobrze radzi sobie finansowo.
Ironia losu polega na tym, że właśnie teraz PO odrzuci jej sprawozdanie finansowe. Poniżej wspomniany tekst.
Wstępnymi objawami jakiejkolwiek aktywności PO po dojściu do władzy były manipulacje przy ustawie medialnej oraz służbie zdrowia. Te pierwsze mają doprowadzić do likwidacji mediów publicznych, drugie do przejmowania za złotówkę, oddłużonych wcześniej za pieniądze z budżetu, szpitali.
Skupmy się na mediach.
TVN nie może wybaczyć TVP pozycji lidera na rynku reklam. Walter jest sfrustrowany niepowodzeniem własnego planu zmarginalizowania telewizji publicznej na rynku mediów. TVN, jako stacja, która wykreowała miernotę Tuska na męża stanu i wygrała mu wybory, ma prawo oczekiwać rewanżu.
Wszystko to oznacza skrajne upolitycznienie i uzależnienie mediów publicznych od aktualnie rządzących. Odbywa się to oczywiście pod hasłem ostatecznego odpolitycznienia mediów publicznych, a wygląda na ostateczne rozwiązanie kwestii mediów publicznych.
Działania PO nieprzypadkowo poszły w kierunku likwidacji abonamentu, który funkcjonuje we wszystkich państwach UE. Propozycje zastąpienia go uznaniową dotacją budżetową uzależniają tę instytucję całkowicie od władzy wykonawczej i partii aktualnie rządzącej, powodując zanik jakiejkolwiek niezależności politycznej i ekonomicznej. Wiąże się to z utratą wiarygodności.
Gdyby PO naprawdę zależało na mediach publicznych, wprowadziłaby ona opłacanie abonamentu wraz z rachunkiem za prąd. Wówczas ściągalność wyniosłaby 100% powodując groszową jego indywidualną wysokość. Platforma chce jednak wykonać, wyglądające na TVN-owskie, zlecenie zabójstwa TVP i Polskiego Radia.
Ponieważ propozycje likwidacji abonamentu spotkały się z dużym oporem środowisk twórców, ekspertów w dziedzinie rynku medialnego oraz świadomych obywateli, PO poszła boczną drogą do celu.
Rozpoczęła kampanię na rzecz niepłacenia abonamentu, której efektem jest spadek ściągalności tegoż do ok. 20%. Polska jest jedynym znanym mi krajem, w którym premier osobiście sugerował obywatelom, że płacenie abonamentu to głupota.
Następnie, ponieważ to głównie emeryci opłacają sumiennie abonament, przepchnięto w Sejmie ustawę zwalniającą ich z płacenia. TVP i Polskie Radio znalazły się w bardzo trudnej sytuacji finansowej.
Wielu komentatorów ekscytuje się dywagacjami, czy ustawa z poprawkami Senatu przejdzie w Sejmie, czy nie. Czy prezydent zawetuje, czy odda do Trybunału Konstytucyjnego? Czy jeśli zawetuje, to czy weto się utrzyma?
Moim zdaniem Tuskowa ustawa medialna jest już średnio niezbędna Platformie. Wystarczy, żeby chaos wokół TVP i PR potrwał jeszcze kilka miesięcy.
PO uzyska podstępem zamierzony cel - faktyczną likwidację abonamentu i zniszczenie mediów publicznych.



PO co? Na każdym kanale będzie TVN i Agora. Raj :-)